|
rok 2003 Odbyły się
w Olsztynie w siedzibie PSM I i II stopnia im. Fryderyka Chopina w dniach 4 -
13 lipca. Organizatorami Warsztatów byli: Państwowa Szkoła Muzyczna I i II
stopnia im. Fryderyka Chopina w Olsztynie z Panem Dyrektorem Tadeuszem
Korpalem na czele oraz Towarzystwo im.
Józefa Hofmanna we Wrocławiu, które na Warsztatach reprezentowali Panowie
Artur Bielecki i Michał Szczepański; zajęcia z
młodymi pianistami prowadził również autor niniejszych stron - Stefan Kutrzeba; dokumentację
fotograficzną Warsztatów zawdzięczamy Panu Bogdanowi Sobocie. Codziennie na tablicy
ogłoszeń w olsztyńskiej PSM, na filarze tuż przy barku, czyli w bezpośredniej
bliskości owego nigdy niewysychającego źródła zaopatrzenia w kawę, lody,
sezamki i inne łakocie, ukazywały się nowe fotografie dokumentujące
najważniejsze wydarzenia dnia wczorajszego, a niekiedy - wręcz kilku
ostatnich godzin. Takiego serwisu nie miewa Praska
Wiosna, nie wspominając nawet o Warszawskiej Jesieni...
W
Warsztatach w Olsztynie, w roku 2003 wzięło udział 24 uczestników: Monika Cichocka (PSM II st. Olsztyn), Karolina
Cichoń (PSM II st Tarnów), Martyna Falkowska (PSM I st. Olsztyn), Piotr
Fidelus (PLM im. Brzewskiego Warszawa), Aleksandra Jabłczyńska (OSM II st.
Wrocław), Michał Jaroń (PLM im. Brzewskiego Warszawa), Mateusz Kowalski (PSM
II st Rzeszów), Michał Kozłowski (PSM II st Gdańsk), Michał Kurowski (PLM im.
Brzewskiego Warszawa), Emilia Lentas (OSM II st Wrocław), Natalia Lentas (OSM
II st Wrocław), Le Thank Thao - (Wietnam, uczennica PLM im. Brzewskiego
Warszawa), Le Thu Quynh Karolina (Wietnam, uczennica PSM nr 4, Warszawa), Lin
Xiu-Min (Singapur), Agata Misiak (PSM II st Gdańsk), Marcin Maksimowicz (PSM
I st Białystok), Mateusz Molęda (Musikhochschule Dresden, Niemcy), Joanna
Peryt (PLM Warszawa), Maria Peryt (PLM Warszawa), Joanna Różewska (PSM II st
Siedlce), Joanna Sobota (PSM II st Rzeszów), Paweł Sobowiec (PLM im.
Brzewskiego Warszawa), Gracjan Szymczak (OSM II st Wrocław), Krzysztof
Szymkiewicz (abs. PSM II st Leszno). W trakcie trwania Warsztatów
zostaliśmy zaszczyceni wizytą Prezydenta Miasta Olsztyna, Pana Czesława
Jerzego Małkowskiego. Prezydent Miasta odwiedził zajęcia, rozmawiał z
pedagogami i uczestnikami Warsztatów. Ku naszemu zaskoczeniu w kilka dni
później otrzymaliśmy z Urzędu Miasta informację, że Prezydent miasta wraz z
Małżonką oraz innymi towarzyszącymi Mu osobami przybędzie na nasz koncert
finałowy. Tak się też stało. W dodatku, po zakończeniu pierwszej części
koncertu nasz Gość złożył uczestnikom, wykładowcom i organizatorom Warsztatów
serdeczne gratulacje i zapewnił, że Władze Miasta Olsztyna są bardzo
zadowolone z faktu przyjazdu do stolicy Warmii i Mazur tak wielu
utalentowanych ludzi z kraju i zagranicy. Pan Prezydent Małkowski wyraził też
nadzieję, że idea Warszatów będzie pomyślnie realizowana w przyszłości, co
znakomicie koresponduje z planami uczynienia z Olsztyna centrum kultury i
sztuki o daleko ponadregionalnym znaczeniu. Z inicjatywy Mateusza Molędy,
którą natychmiast podchwyciliśmy, z audycjami, półrecitalami bądź recitalami
kilkakrotnie wystąpili nasi Uczestnicy. I tak, w środę 9-go lipca 2003
zagrali: Michał Kozłowski, Piotr Fidelus, Michał Kurowski, Mateusz Kowalski i
Paweł Sobowiec (Paweł zagrał m.inn. Variations serieuses d moll
Mendelssohna); we czwartek: z recitalem wystąpił Mateusz Molęda (Mozart Sonata
KV 330, Liszt Walc Mefisto, Rachmaninow Sonata b moll - wersja
późniejsza); w piątek zagrali: Gracjan Szymczak (Beethoven Sonata op.
57, Chopin Ballada As dur, Rachmaninow Etiuda-obraz es moll op.
39) i Lin Xiu Min (Bach-Busoni Chaconne, Chopin Ballada g moll,
Prokofiew III Sonata; na bis Xiumin zagrał zupełnie
oszałamiająco m. inn. parafrazę Liszta/Horowitza na temat Marsza weselnego
F. Mendelssohna). Cykl został zakończony w sobotę 12-go lipca występem:
Aleksandry Jabłczyńskiej (Etiudy Moszkowskiego i Chopina), Emilii
Lentas (Beethovena II i III cz. Sonaty op. 13), Natalii Lentas (Scherzo
h moll Chopina), Le Thank Thao (m. inn. Beethovena Sonata op. 27 nr 1
i Ballada As dur Chopina) i Joanny Różewskiej (Chopin Ballada F
dur oraz Andante spianato i Wielki Polonez Es dur op. 22). Koncerty te
miały pełną frekwencję i doskonały poziom. Po każdym z nich dokonywaliśmy
podsumowań, a one z kolei wpływały na kształt naszej dalszej pracy nad
repertuarem i techniką gry oraz - generalnie - nad zdobywaniem przez
Uczestników coraz większych umiejętności w zakresie rozumienia budowy formy
utworów i poznawania tajników sztuki bycia twórczym na estradzie. Równolegle
z zajęciami warsztatowymi dla pianistów, prowadzonymi przez Michała
Szczepańskiego i Stefana Kutrzebę, pod kierunkiem Artura Bieleckiego odbywały
się zajęcia zbiorowe z historii pianistyki i literatury fortepianowej -
dodajmy - wyjątkowo chętnie i licznie odwiedzane nie tylko przez kursantów,
ale także przez ich Rodziców. Stałymi hospitantami wszystkich zajęć byli
pedagodzy i UCZNIOWIE (...!!!) szkół muzycznych regionu olsztyńskiego;
żarliwe dyskusje i przyjacielskie rozmowy w szerszym gremium oraz w
mniejszych grupach przeciągały się do późna i były prowadzone także poza
terenem Szkół (olsztyńska Starówka oferuje wiele godnych miejsc na takie, im
podobne oraz nawet całkiem inne spotkania). Nasi
kursanci czuli się w Olsztynie podobnie jak kadra kursu, to znaczy – lepiej
niż znakomicie. Wielka w tym zasługa Dyrekcji i Personelu Szoły olsztyńskiej
z nadzwyczajnym jej Dyrektorem, Panem Tadeuszem Korpalem na czele.
Kierownictwo Internatu oraz Personel Stołówki także dokładali wszelkich
starań dla zabezpieczenia materialnej (i nie tylko) strony naszego pobytu:
posiłki były obfite w wymiarze i iście domowe w charakterze, ping-pong
bezpiecznie szalał w podziemiu, a telewizory na szczęście nie musiały się
przegrzewać, bo zajęć i innych rozrywek było pod dostatkiem. W czasie
warsztatów obchodziliśmy dwukrotnie Urodziny Uczestników - Emilki Lentas i Marysi
Peryt; były to całkiem niemałe przyjęcia, śpiewano "100 - Lat"
(na głosy...), spożywano lody, wręczano kwiaty i prezenty, zajadano się
słodyczami i innymi przysmakami. W koncercie finałowym
wystąpili wszyscy uczestnicy poza Mateuszem Molędą i Krzysztofem
Szymkiewiczem, którzy ze względu na inne terminy musieli wyjechać o dzień
wcześniej. Wszyscy występujący oraz Kadra Warsztatów zostali obdarowani
upominkami i kwiatami przez Urząd Miasta Olsztyna. Na koncercie finałowym,
obok Gości Oficjalnych, o których wspominaliśmy wcześniej, mieliśmy także
dwójkę Gości mniej oficjalnych: niespodziewanie prosto z Kolbud przyjechała
dwójka naszych byłych, a mamy nadzieję, że także przyszłych uczestników -
Kasia Malinowska (z Wrocławia) i Grzegorz Głowacki (z Katowic), by choć
chwilę pobyć w tej niespotykanej nigdzie indziej atmosferze, jaka tylko może
się zdarzyć w Olsztynie podczas NASZEGO TAM pobytu. Kilka dni wcześniej
odwiedził Warsztaty Szczepan Kończal (z Katowic) wraz z Rodzicami - i także
było super; z nim również mamy nadzieję zobaczyć się za rok. A plany są
bardzo ciekawe... Wielka
Kapituła Warsztatów w składzie: dyr. Tadeusz Korpal oraz Trójka Wykładowców
spotykala się regularnie dla ustalania szczegółów organizacyjnych, wymiany
poglądów na temat postępów w pracy z uczestnikami, a także w celu planowania
przyszłych Warsztatów - Olsztyn 2004. W trakcie jednego z naszych spotkań
postanowiłliśmy uczcić pamięć zmarłej w ubiegłym roku Pani Profesor Janiny
BUTOROWEJ i corocznie przyznawać jedno stypendium Jej Imienia któremuś z
uczestników Warsztatów. Warunkami otrzymania
stypendium są: uczestnictwo w Warsztatach,
zauważalne w skali kraju osiągnięcia artystyczne, ambicja, pokora wobec
Sztuki, talent i pracowitość. Warunki te spełniała
znakomita większość Uczestników Olsztyna-2003. Wybór nie był łatwy.
Ostatecznie postanowiliśmy zaproponować bezpłatne uczestnictwo w Warsztatach
w roku 2004 Oli Jabłczyńskiej, ostatniej uczennicy ŚP Pani Prof. Butorowej;
Ola aktualnie uczy się w OSM II st we Wrocławiu w klasie Prof. Marianny
Krakowczykowej; decyzję podjęliśmy jednogłośnie.
(1933 – 2002) A następnie, po koncercie
finałowym oraz szczęśliwie i godnie odbytej Zielonej Nocy, odbyły się
wszystkie stosowne rytuały: uściskom, wzdychaniom, cichym łzom i głośnym
płaczom nie było końca, wszystkie adresy oraz inne możliwe dane umożliwiające
utrzymywanie dalszych, dozgonnie stałych kontaktów zostały wymienione. Po tym
wszystkim wypadało już tylko powiedzieć... Do zobaczenia latem 2004!
Zapraszam
teraz do obejrzenia Albumu Olsztyńskiego! Autorem wszystkich
fotografii jest Pan Bogdan Sobota, któremu jeszcze raz DZIĘKUJEMY za Jego wielkie serce dla Warsztatów, za
niezwykłe poczucie humoru i za wielką pracę włożoną w obróbkę SETEK
fotografii, z których doprawdy tylko minimalną część możemy tu opublikować.
Drobne komentarze pochodzą od autora niniejszych Stron internetowych.
Chopin? Nie, Mateusz Kowalski...
Artur Bielecki muzyki słucha NIE NA
ŻARTY...!
W kuluarach można załatwić najwięcej; Agata (od lewej), Joasia i Karolina
- jak się wydaje - są bardzo zadowolone z powziętych decyzji. Monika
(pierwsza z prawej) chyba jeszcze nie w 100%...
Dzięki inicjatywie Dyr. Korpala zwiedziliśmy
stadninę koni. Właściciel tłumaczy w tym momencie, że konie widzą zupełnie
inaczej niż ludzie. Gracjan jest wyraźnie zadowolony, że konie TAK właśnie
widzą, ale Thao zdaje się mieć wątpliwości. Także Michał Jaroń nie jest
całkiem przekonany (głowa silnie odchylona w prawo)...!
Nasz warsztatowy Superpapparazzi (związki z
Sycylią dyskretnie podkreślają ciemne okulary) piecze kiełbaskę na terenie
stadniny. Z lewej strony Xiumin walczy o przetrwanie, będąc bezlitośnie
okadzany dymem; między nami - wątpię, czy skład tego dymu jest JUŻ zgodny z
zaleceniami Brukseli...?
Michał Szczepański jest najwyraźniej zadowolony z poziomu usług
świadczonych przez MPK w Olsztynie...; posileni kiełbaskami w Stadninie
wracamy do bazy. Przed nami popołudniowe zajęcia, kolacja, kolejny koncert i
układanie planu zajęć na następny dzień. Uff! Nie było to łatwe zadanie...!
Rano. Kawa - czy herbata? Oto jest pytanie!
A Paweł skromnie czeka...
Wielka estrada to chyba jest "TO, co
tygrysy lubią najbardziej...!"; w Sonacie b moll Rachmaninowa - Mateusz
Molęda.
Xiumin podbił nasze serca nie tylko
fenomenalną pianistyką, ale także głęboką kulturą osobistą, subtelnym
poczuciem humoru i wielkim talentem językowym. Już po paru dniach pozdrawiał
wszystkich po polsku, podkreślając często, że po prostu - "nie ma
problemu".
Po występie Xiumina na estradzie odbyla się
istna demonstracja przyjaźni Polsko-Singapurskiej.
Andante prawdziwie śpiewało, a Wielki Polonez dosłownie
iskrzył pod palcami Joasi...
Czy tzw. "teoria" zawsze musi być
nudna i sucha? Oblicza słuchaczy wyraźnie temu przeczą! Dyr. Korpal pozdrawia Uczestników i Gości
koncertu finałowego.
Ola Jabłczyńska otrzymała stypendium im. Prof. Janiny Butor.
Po koncercie finałowym wszyscy zostaliśmy
obdarowani upominkami i kwiatami przez Urząd Miasta Olsztyna. To był ZUPEŁNIE
JEDNORAZOWY GEST; NAJSERDECZNIEJ DZIĘKUJEMY!
Wracając wieczorami ze Starówki, także
ostatniego dnia, niezmiennie i stale podziwialiśmy piękno Olsztyna! Jeszcze
raz DZIĘKUJEMY za gościnę!
DO ZOBACZENIA! PS. Szanowni Visitors! Jeśli
mielibyście jakiekolwiek komentarze, prośby lub zapytania związane z treścią
i formą tej strony; jeśli chcielibyście coś do niej dodać czy cokolwiek w
niej zmienić (a może dysponujecie jakąś fotografię, którą Waszym zdaniem
należałoby tu pokazać) – serdecznie proszę o kontakt. Wszystkie sugestie będą
doprawdy bardzo poważnie wzięte pod uwagę. Dzięki! Wasz - Stefan Kutrzeba
Aktualizacja:
2008-01-12 |